Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Maj1 - 0
- 2014, Kwiecień4 - 0
- 2014, Marzec5 - 1
- 2014, Styczeń1 - 1
- 2013, Listopad1 - 0
- 2013, Październik1 - 0
- 2013, Wrzesień3 - 3
- 2013, Sierpień2 - 0
- 2013, Lipiec7 - 1
- 2013, Czerwiec4 - 0
- 2013, Maj5 - 0
- 2013, Kwiecień5 - 0
- 2012, Listopad2 - 1
- 2012, Październik7 - 1
- 2012, Wrzesień5 - 0
- 2012, Sierpień5 - 0
- 2012, Lipiec12 - 4
- 2012, Czerwiec7 - 2
- 2012, Maj19 - 5
- 2012, Kwiecień7 - 3
- 2012, Marzec12 - 5
- 2012, Luty2 - 0
- 2012, Styczeń1 - 1
- 2011, Grudzień1 - 0
- 2011, Listopad5 - 4
- DST 100.60km
- Teren 30.00km
- Czas 05:13
- VAVG 19.28km/h
- Sprzęt EUROBIKE DEORE alu28
- Aktywność Jazda na rowerze
ŚWIERKLANIEC I OKOLICE
Wtorek, 1 maja 2012 · dodano: 01.05.2012 | Komentarze 1
Kolejna seta w tym roku oczywiście razem z Doborowymi do Pyrzowic. Było ciężko, temp. nie pomagała w jeździe no i jak Prezes wspomniał Garmin wyznaczył azymut przez gnojok (bagna) i szutry usłane ostrymi krawędziami wapieni, piaskowców, łupków iłowych oraz zapiaszczonych, granitów i kwarcytów które tylko czyhały żeby przebić moją dętkę za 7 zeta wyprodukowaną w Delcie Mekongu (masa własna danioo przed wyjazdem 118kg) No i stało się placiok przed samym dojazdem do jeziorem Świerklaniec. Z pomocą Doborowych wymiana dętki poszła w miarę szybko. Potem było już tylko dobrze najpierw Balsamiko na jeziorem Świerklaniec, następnie napoje chodzące o które jak zawsze zadbał Szczypior. Na uwagę zasługiwała wielokrotnie powtarzana nieudana próba serwania kiety w wykonaniu Mazina. Oczywiście nad wszystkim czuwał Prezes.
Jeszcze jeden plus wyjazdu minus 3kg oczywiście przed sikaniem !!!!
PS. Tyszka i Woliński byliby z nas dumni.
Komentarze