Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Maj1 - 0
- 2014, Kwiecień4 - 0
- 2014, Marzec5 - 1
- 2014, Styczeń1 - 1
- 2013, Listopad1 - 0
- 2013, Październik1 - 0
- 2013, Wrzesień3 - 3
- 2013, Sierpień2 - 0
- 2013, Lipiec7 - 1
- 2013, Czerwiec4 - 0
- 2013, Maj5 - 0
- 2013, Kwiecień5 - 0
- 2012, Listopad2 - 1
- 2012, Październik7 - 1
- 2012, Wrzesień5 - 0
- 2012, Sierpień5 - 0
- 2012, Lipiec12 - 4
- 2012, Czerwiec7 - 2
- 2012, Maj19 - 5
- 2012, Kwiecień7 - 3
- 2012, Marzec12 - 5
- 2012, Luty2 - 0
- 2012, Styczeń1 - 1
- 2011, Grudzień1 - 0
- 2011, Listopad5 - 4
- DST 29.50km
- Czas 01:24
- VAVG 21.07km/h
- Sprzęt EUROBIKE DEORE alu28
- Aktywność Jazda na rowerze
Pętla z żonką
Wtorek, 8 listopada 2011 · dodano: 08.11.2011 | Komentarze 0
Tym razem z żoną. Pogoda nadal piękna.
- DST 29.50km
- Czas 01:13
- VAVG 24.25km/h
- Sprzęt EUROBIKE DEORE alu28
- Aktywność Jazda na rowerze
Pętla "Damiana"
Poniedziałek, 7 listopada 2011 · dodano: 07.11.2011 | Komentarze 2
Chodzący z kijkami, pani z dzieckiem, pan z pieskiem, mohery, liście, ciemno.
- DST 49.00km
- Czas 02:14
- VAVG 21.94km/h
- Sprzęt EUROBIKE DEORE alu28
- Aktywność Jazda na rowerze
Czechowice i A1
Niedziela, 6 listopada 2011 · dodano: 06.11.2011 | Komentarze 0
Wykorzystując wspaniałą pogodę i niodpartą chęć jazdy po tym jak zawiodłem kolegów z LEONTEAM wybrałem się nad jezioro w Czechowicach. W drodze powrotnej z ciekawości wjechałem na wysokości Wieszowy na już wyasfaltowany ale nie oddany do ruchu odcinek autostrady A1 w kierunku Gliwic. Moją wędrówkę trzema pasami tylko dla mnie zakończyła ochrona w czarnym Lanosie która grzecznie poprosiła o zjechanie z autostrady.
- DST 82.00km
- Teren 30.00km
- Czas 04:50
- VAVG 16.97km/h
- Sprzęt EUROBIKE DEORE alu28
- Aktywność Jazda na rowerze
Nakło-Chechło i okolice
Niedziela, 6 listopada 2011 · dodano: 06.11.2011 | Komentarze 0
Mój debiut w ekipie LEONTEAM-u. Prezes oczywiście wspaniale zaplanował trasę. Dzięki niemu po raz pierwszy zobaczyłem ruiny pałacu Winklerów w Miechowicach a mieszkam od tego miejsca o rzut beretem. Podczas przejazdu obok zamku w Nakle Śląskim nie otworzył mi się spadochron i zaliczyłem pierwszą glebę w butkach SPD. Zwieńczeniem wyjazdu było piwko na Chechle oraz kiełbasa z dzika w Reptach no i rozchodniaczek przy Multikinie. Pozdrowienia dla wszystkich uczestników wycieczki.